Jeśli nagle masz ochotę na coś słonecznego, należy natychmiast kupić bilet lotniczy do Alicante, a następnie przejechać autobusem lub taksówką do Torrevieja. "Skąd to nagle?" - rodzi się pytanie, a odpowiedź jest bardzo prosta! Torrevieja jest obecnie największym w Europie producentem i dostawcą soli spożywczej! "No i co z tego? Sól jest pełno w sklepie, poza tym czym może się wyróżniać? To przecież sól!" - powiecie Państwo. Oczywiście, ale tutaj jest inaczej, jest w każdym calu. Dosłownie. Miasto otaczają solne jeziora. Ogromne góry soli znajdują się na obszarach firm zajmujących się pozyskiwaniem soli. Sól jest transportowana małymi ciężarówkami i ogromnymi suchowcami oceanicznymi. Sól na twoim ciele i stroju kąpielowym, gdy po przejściu odległości do boi i z powrotem wychodzisz na brzeg. Nawet piasek, po którym idziesz, jest słony, morski. A morska sól to najlepsze źródło jodu, którego tak bardzo brakuje naszemu organizmowi.
Lekarze nie zalecają spożywania dużej ilości soli wewnętrznie, ale radzą spożywać ją jak najwięcej zewnętrznie. I to jest bezpośrednia droga na plażę - skarbnicę witamin i pozytywnych emocji.
Więc Torrevieja! Na całym świecie krzywa pandemii rośnie, codziennie dostajemy informacje o antynagromadzeniach, a tutaj nie ma ani jednej krzywej! A my wcale nie wątpimy, że za to odpowiedzialna jest sama natura, z fragmentem której są nasze cztery wspaniałe plaże: La Mata (Playa de la Mata), Del Cura (Playa del Cura), Los Locos (Playa de los Locos), Los Naufragos (Playa de los Naufragos). Każda plaża jest przedłużeniem następnej. Wszystkie plaże są publiczne i darmowe. Posiadają pełen zakres usług: oczywiście, morze i piasek, leżaki i parasole, kolumny z bieżącą wodą i bezpośrednie sąsiedztwo restauracji i barów, darmowe parkingi i służbę ratowniczą. Istnieją wyznaczone strefy dla komfortowego przebywania w wodzie osób z ograniczeniami fizycznymi - jest to rząd miejsc siedzących, jak w kinie, zlokalizowanych bezpośrednio w wodzie, koniecznie z zacienionym dachem. Ponieważ plaże znajdują się w strefie miejskiej, większość mieszkańców to lokalni mieszkańcy i turyści mieszkający w pobliżu.
Dla dzieci jest wiele atrakcji: zjeżdżalnie nadmuchiwane, banany i spadochrony, katamarany i sporty plażowe, dla rodziców wycieczki rowerowe, joga i gimnastyka z pobudkami porannymi. I nie ma nic lepszego niż połączenie aktywnego wypoczynku z godziną drzemki po południu i kolacją z porcją krewetek w czosnkowym sosie oraz kieliszkiem lokalnego wina "Marina Alta" w przytulnej rodzinnej restauracji "Tres Gatos".
A wieczorem plaże przyciągają prawdziwych romantyków. Widok zachodu słońca, gdzie linia horyzontu dzieli złączone w jedno morze i niebo na dwie części, gdy morze staje się spokojne i wypełnia się głębią czarnego atramentu, nie mającego granic, a niebo zapala się od ostatnich promieni słońca i zmusza nas do ponownego zachwytu swoim doskonałym i prostym pięknem. To po prostu zachód słońca i po prostu ostatnie promienie słońca dzisiejszego dnia, ale jest tak pięknie i zachwycająco, że wyobraźnia rysuje obrazy Marsa i nieskończonej galaktyki, gdzie wszystko ma swoje miejsce i podlega prawom Kosmosu. Ty sam jesteś częścią tego Kosmosu, tutaj, na plaży, na piasku, w Torrevieja! Sezon plażowy trwa praktycznie przez cały rok, z wyjątkiem kilku miesięcy, gdy jest wzburzone i sztormuje. Z pewnością wśród Państwa są miłośnicy zimowego kąpieli, jeszcze nie "morsy", ale już nie wielcy fani "parnego mleka". Woda w listopadzie i grudniu jest idealna pod względem temperatury i czystości. Morze odpoczywa po odjechanych "ciałach", które go ogrzewają oprócz słońca. Ono serdecznie gościnnie witają prawdziwych koneserów chłody i czystości! Kąpiel w morzu w tym okresie sprawi, że nigdy nie zachorujesz na przeziębienie. Efekt będzie odwrotny. Otrzymasz mnóstwo życiowej energii, a Twój organizm będzie wdzięczny za swoją rześkość i świeżość. Można zapomnieć o procedurach spa i innych peelingach. Woda dokona swojego cudu, tak jak od wieków sprawia, że wszystko wokół nas ożywa. A piaszczysty brzeg morza to tylko malutka część lądu, ale jest tak bardzo przez nas kochana, że wypełnia nie tylko pamięć smartfona, ale i naszą.
I za każdym razem, przypominając sobie dwa tygodnie szczęścia na wybrzeżu Hiszpanii, zadajesz sobie pytanie: "A co, jeśli pojechać i wreszcie kupić mieszkanie lub domek?", a we własnej niepewności odpowiadasz sobie: "Trzeba jeszcze pomyśleć!". A pamięć smartfona zapełnia się zdjęciami, czas leci, lata mkną. Po prostu zadzwoń lub napisz do nas. Nie doradzimy złego i nie bierzemy pieniędzy za porady! Jesteśmy tu wszyscy, jak jedna duża rodzina! Zawsze razem!
